Dodano 2016-03-19 przez Magda Kowalska
Koszmarne mycie okien

Nareszcie zbliża się wiosna! Każdego dnia wypatrujemy choćby jednego promyczka słońca, źdźbła trawki czy pączka kwiatowego. Jednak wraz z tym okresem (a w tym roku również ze zbliżającymi się Świętami Wielkanocnymi) powraca jak czkawka, w najmniej odpowiednim momencie horror nieumytych okien. Wstajesz, przecierasz oczy i zamiast rozkwitającego świata dopadają Cię smugi, spoglądasz na mieszkanie i horror powraca. Kurz, bałagan. Dostajesz doła.

Tak to wszechogarniający, wiosenny horror. Wielu specjalistów radzi by zabrać się do roboty! Weź zaprzyjaźnij się z psik-psikiem i uporządkuj swoją przestrzeń. Ale dla mnie mycie okien jest traumą, dodatkowo podkręcaną przez sąsiadki, które jak tylko mogą gimnastykują się przy szybach niczym radzieckie przodownice pracy w połączeniu z łanią i perfekcyjną panią domu – Małgorzatą ;)

Jeśli masz ten koszmar to może warto wyjść – wejść w zmianę poza domem! Zamiast robić wiosenne porządki w domu zrobić je ze swoim życiem.

Przecież to najlepsza okazja, by zapomnieć o walce z kurzem, smugami i o nieumytych oknach.


Przewietrz umysł.

Zrób porządki w myślach.

Idź popracować, odkryć nowe możliwości. Odgrodź się od domowej codzienności, która rozprasza i wkurza. Zostań władcą swojego czasu i harmonii.

Skoncentruj się na sobie i na rozwoju.

 

Na dobry początek pomyśl o nowym porządku pracy, zmianie przestrzeni – nowe miejsce, biurko. Coworking to idealne rozwiązanie, najbardziej inspirujące, ekonomiczne i rozwojowe. Przyjdź, sprawdź. To miejsce, w którym możesz popracować, dające kreatywnego kopa i możliwość uwolnienia się od horroru porządków – one i tak po uprzątnięciu po pewnym czasie powrócą.

A jeśli szukasz dodatkowego wytchnienia, w naszej przestrzeni można wziąć udział w zajęciach jogi, które prowadzi Ewa z STUD-YO.

Zawiązujemy właśnie klubik biegacza, na miejscu jest prysznic i jest gdzie zaparkować rower.

A na porządki przyjdzie czas - kiedyś.

Wesołego Alleluja!


Fot. Fotolia

Warto przeczytać także