Dodano 2014-04-22 przez Marysia Mucha
O ekologii, trendach w meblarstwie i inspiracji. Cześć 2
Tagi: bixbit

Prezentujemy drugą część wywiadu z Joanną Szozdą - właścicielką marki BIXBIT i Kubą Blimel - projektantem

Wróćmy do inspiracji. Kuba jesteś projektantem, skąd czerpiesz natchnienie?

K.B.: Każdy produkt czerpie inspiracje z czegoś i ma jakiś swój „twist”. Czasem jest to jakieś zjawisko, forma lub potrzeba. Czasem punktem wyjścia jest ciekawy materiał, konstrukcja etc. Np. punktem wyjścia do komody Tectonic były ruchy tektoniczne, stoliki Kinetiq czerpią z moich ukochanych Gwiezdnych Wojen, a regał Archi, zaprojektowany razem z Jankiem Lobą, z estetyki architektury modernistycznej. Z kolei komoda i lustro Lace są wynikiem potrzeby wykorzystania technologii laserowej do której od niedawna mamy dostęp. Inspiracje są więc nieskończone. Jedyna zasada jaką mamy, to by projektując meble nie inspirować się innymi meblami. Szukamy głębiej. Przy tym wszystkim staramy się szanować obecne trendy, ale nie dajemy się temu zwariować. Asia rozpoczęła ze mną współpracę, bo uznała, że mam swój styl z którym się identyfikowała więc w ostatecznym rozrachunku te meble są do siebie podobne i dlatego tworzą spójną, choć różnorodną kolekcję. 


Jak odnosicie się do zagadnień ekologii

K.B.: dla mnie ekologia jest ważna, natomiast należy mieć świadomość, że jedyny sposób by być w 100% ekologicznym to przestać żyć. Poważniej mówiąc design i produkcja mebli nie jest najbardziej ekologicznym zawodem świata, bo zakłada generowanie coraz to nowych produktów. Osobiście uważam, że jedyne co możemy zrobić to produkować mniej, ale lepiej.

W BIXBIT’cie staramy się tak działać, pracujemy nad edukowaniem naszych partnerów i wymuszamy na nich bardziej ekologiczne rozwiązania, ale trzeba uczciwie przyznać, że nie zawsze to się udaje. Najważniejsze jednak w tym wszystkim jest to, że meble są trwałe i mogą służyć latami.

Ja jestem przeciwny nadużywania hasła ekologia w przypadku np. mebli drewnianych. A już nazywanie tak produktów wykonanych z kartonu czy nowych palet czy plandek jest kompletnie kuriozalne. Jeśli już to te wykorzystujące faktyczne odpady, ale często koszty recyclingu (ekonomiczne, ale i ekologiczne) są znacznie wyższe niż wykorzystanie nowych surowców. Ekologia to bardzo złożony i niestety często zmanipulowany temat.

J.Sz.: Pełna zgoda z przedmówcą :)
Dla mnie ekologia to też małe kroki i racjonalne rozwiązania na co dzień. Projektując i wytwarzając staramy się przykładowo, żeby było jak najmniej odpadów czy marnotrawstwa. W miarę możliwości korzystamy z lokalnych surowców i materiałów do produkcji oraz ich zrównoważonego zużycia.

Jakie są trendy w designie na 2014 a może 2015 rok?

J.Sz.: Kolorystycznie staramy się nadążać za trendami. Ostatnio wypuściliśmy np. limitowane edycje kilku produktów w kolorach bladego różu i fioletu orchidei - jeśli się przyjmą pewnie trafią do stałej oferty marki.  Trendy są bardzo ważne, ale najlepiej starać się je tworzyć niż za nimi podążać;)

K.B.: Na pewno bardzo silny wciąż jest trend retro - w meblach i wnętrzach głównie objawia się nawiązywaniem do lat 50 i 60 a w Polsce okresu PRL’u - zwłaszcza w projektowaniu graficznym, które stało wtedy na bardzo wysokim poziomie.

Ten trend we wnętrzach jest wynikiem stylu vintage w modzie, ciężko przewidzieć jak długo on potrwa, ale ponieważ stoi za tym wysoka jakość materiałów, wyważone proporcje i ciekawe detale można zakładać, że te motywy będą na topie jeszcze długo.

Poza tym na topie są naturalne materiały w ujęciu możliwie najbardziej surowym, często wręcz celowo postarzanym, zniszczonym. A więc beton, kamień, cegła. Wnętrza loftowe, styl skandynawski. Są to zresztą motywy, które często się przeplatają.

Nasi przyjaciele z firmy Schattdecor świetnie analizują trendy i często polegamy na ich corocznych opracowaniach w tym zakresie. Natomiast jak wspominałem wcześniej - nie dajemy się zwariować.

http://bixbit.com/

Warto przeczytać także