Dodano 2014-04-08 przez Marysia Mucha
Dizajnerskie meble. Jak w Poznaniu robi się dobre projekty, tworząc wyjątkowe wnętrza. Część 1

Z ogromną przyjemnością prezentujemy Wam BIXBIT – owoc marzeń o zaistnieniu oryginalnych polskich produktów na rynku międzynarodowym i wytężonej pracy wyjątkowego zespołu ludzi.

Rozmowa z Joanną Szozdą – właścicielką marki BIXBIT i Kubą Blimelem – projektantem.

 

Wasza historia – skąd pomysł na markę, jak doszło do założenia firmy?

J.Sz.: Generalnie marka BIXBIT powstała właściwie z 3 powodów:

  • przede wszystkim z potrzeby tworzenia dobrze zaprojektowanych, ładnych i oryginalnych mebli, czy akcesoriów we współpracy z młodymi projektantami,
  • z wewnętrznego przekonania o miejscu na rynku, szczególnie polskim, dla tego typu produktów oraz
  • dzięki możliwości wykorzystania potencjału i doświadczenia rodzinnej firmy meblowej.

Rynek mebli i wyposażenia wnętrz w naszym kraju jest ciągle niestety bardzo ubogi. Z jednej strony mamy międzynarodowe przykładowo skandynawskie produkty masowe, które każdy z nas zna i kupuje, szczególnie na  etapie wyposażania pierwszego mieszkania. Czy też masowe polskie marki, które kładą główny nacisk na niską cenę produktu i idą w dość zachowawcze, a tym samym „sprzedażowo bezpieczne” produkty.

Na drugim końcu są światowe marki dizajnerskie, które są przede wszystkim nieprzeciętnie drogie na nasze warunki. Ciągle jest miejsce na produkty gdzieś ze środka, czyli dobry, czasami bardziej odważny design, dobrą jakość i przede wszystkim jakąś oryginalność . W krajach z mocno rozwiniętą świadomością i edukacją estetyczną jest to absolutnie oczywiste, że na rynku jest na wszystko miejsce.

My się ciągle uczymy, nadrabiamy lata brzydoty i powoli się otwieramy na nowe. Młode pokolenia są już bardziej kosmopolityczne i estetycznie wyedukowane, chociaż w domach ich rodziców często ciągle króluje bardzo zachowawczy styl i przekonanie, że meble kupujemy na lata, dlatego należy wybierać bezpieczne, a tym samym często nudne i nijakie rozwiązania. Ja też jestem typowym „dzieckiem komuny” i generalnie wyrosłam w takiej rzeczywistości, ale akurat z domu wyniosłam dbałość o estetykę i docenianie dobrego wzornictwa, na tyle ile to było możliwe.

Opowiedzcie coś więcej o 3 swoich projektach/kolekcjach

J.Sz.: Naszym flagowym produktem i dla mnie osobiście bardzo ważnym jest komoda Tectonic. Z fajnej inspiracji powstała bardzo ciekawa forma z naprawdę dużą funkcjonalnością. To jest też jeden z tych produktów, który albo się kocha albo nie czuje, nie ma chyba pośrednich odczuć.

Mimo, że jestem wielką fanką minimalizmu, uwielbiam też elementy w stylu glamour. Taka właśnie jest nasza linia Lace, komoda i lustro, gdzie proste elementy są ozdobione laserowo wyciętym wzorem koronki. Jest to bardzo kobiecy i subtelny styl.

Komoda Tectonic


Komoda Lace


K.B.: Zasadniczo mój ulubiony projekt to ten, który jeszcze nie powstał. A z obecnej oferty myślę, że godnym uwagi, choć niepozornym jest nasz system biurowy, który w zasadzie nie jest systemem. Tzn. składa się z kilku niezbędnych elementów, jest dedykowany małym biurom a także biurom domowym. Trafia w jakąś niszę, która została przez nas zdefiniowana. Meble mają lekkie, drewniane stelaże, kompaktowe wymiary i charakterystyczny detal przelotki na kable. Wszystko uproszczone do minimium, jednocześnie przyjazne, ciepłe i domowe. Jestem bardzo dumny z tego produktu, większość systemów biurowych jest przekombinowanych i przekomplikowanych i odstrasza od pracy przy nich. Przy Phantomie naprawdę chce się siedzieć.

 

Biurka Phantom w CoWalski - Aleja Inspiracji


Od jak dawna istnieje firma?

J.Sz: Jako marka BIXBIT istniejemy dopiero od roku. Natomiast w branży meblowej mamy wieloletnie doświadczenie, szczególnie we współpracy z klientem korporacyjnym, w segmencie B2B.

Sukcesy…

J. Sz.: Póki co największym osiągnięciem jest to, że udało nam się zadebiutować i po roku marka działa i ma się coraz lepiej, a meble zbierają dobre recenzje.

Dla mnie dużym osiągnięciem jest  bardzo dobry odbiór naszych mebli oraz coraz lepsza sprzedaż. Rok to jest generalnie bardzo krótki czas na ocenę całego przedsięwzięcia. Tym bardziej że działamy małymi krokami, nie mamy budżetów marketingowo- promocyjnych na większe akcje. Poza tym, w tej branży nie ma drogi na skróty, budowanie wiarygodnej i dobrej marki meblowej to jest proces. Uznane na świecie firmy mają często po kilkanaście czy kilkadziesiąt lat, ciągle wypuszczając tak samo dobre produkty.

Skąd czerpiecie inspirację

J.Sz: Pracujemy z projektantami i zespołem o świeżym spojrzeniu i otwartych głowach, to jest zawsze inspirujące. Oczywiście śledzimy światowe trendy, rozwój technologii, nowe zjawiska, szukamy ciągle ciekawych rozwiązań, nie ograniczając się tylko do rynku mebli czy designu.

Dla mnie osobiście ważne jest, żeby we współpracy z projektantem nadawać na tych samych falach. Musi być jakaś wewnętrzna nić porozumienia, pewna, nazwijmy to, zgoda stylistyczna i chemia. To trochę jak w przypadku wyboru ginekologa, musi po prostu pasować ;)

Wasz oferta? Kim jest Wasz Klient…

J. Sz.: Naszym klientem jest każda osoba otwarta na nowości, szukająca czegoś innego poza standardową ofertą marek masowych. Są to klienci zarówno indywidualni, jak i biznesowi. Ciekawym dla mnie zjawiskiem jest to, że klienci decydując się na nasze meble, często kupują naraz kilka produktów, które teoretycznie nie są jedną kolekcją. Uważam to za bardzo dobry znak i dowód na to, że klienci „widzą” to, co chcemy im pokazać, czyli to, że te meble mogą tworzyć jakąś całość.
Chyba jest też trochę tak, że albo się nas lubi, albo nie, także osobie której podoba się jakiś jeden produkt, często spodoba się jakiś inny. Jest to charakterystyczne dla marek mających własny styl i to mnie generalnie cieszy.

Coraz większy odzew mamy też ze strony projektantów i dekoratorów wnętrz. Jest to dla nas też bardzo ważny kanał komunikacji i sprzedaży oraz kolejny dowód na to, że produkty znajdują swoich odbiorców.

Czym się wyróżniacie?

J.Sz: Już częściowo odpowiedziałam na to pytanie w powyższych wypowiedziach.
Nasze główne cechy to świeży design, dobre rzemiosło, oryginalna stylistyka. Staramy się tez mieć racjonalne ceny, aby to nie była przeszkoda dla osób, do których przemawiają nasze produkty.

K.B: - ja zawsze chciałem robić design egalitarny -  taki na którego każdy (lub niemal każdy) mógłby sobie pozwolić. W BIXBIT to jest możliwe - chcemy tak projektować i produkować, by cena finalnego produktu nie zrzucała z fotela. Jednocześnie chcemy zaoferować produkt wysokiej jakości, który mógłby służyć latami. Dążymy do designu na europejskim poziomie przy zachowaniu polskich cen. Z mojego punktu widzenia to jest najważniejsze.

Skąd czerpiecie surowce, czy produkujecie na miejscu czy zlecanie produkcję

J.Sz: Posiadamy własną produkcję meblową, mamy bardzo zaawansowany i nowoczesny park maszynowy. Nasze produkty są w 100% projektowane i produkowane w Polsce, w miarę możliwości z lokalnych surowców. Ważne jest dla nas, aby mieć wgląd i wpływ na cały proces produkcyjny. Korzystamy też z wiedzy technologów i specjalistów meblarskich z wieloletnim doświadczeniem, co w połączeniu z młodym duchem daje bardzo dobre rezultaty.

 

http://bixbit.com/

ciąg dalszy wkrótce w części 2.

Warto przeczytać także